Zarejestruj się błyskawicznie - przystąp do internetowej społeczności beatboxerów i stwórz Twój beatboxerski profil.

mój beat jakieś pół roku trenowania

Dodano w

Witam tu pokaże wam moje bity trenuje jakieś około pół roku tu macie link oceniajcie
http://mybeat.wrzuta.pl/audio/zyQN6PBadc/

słabo, trenuj

To jakis żart prima aprilisowy? :P. Jezeli nie to sorry, ale po pol roku nawet nie masz dopracowanego kicka, latwo sie zapowietrzasz, nie wiem po co zabierales sie za scrache, ktore rowniez nie za bardzo Ci wychodza, jezeli masz takie braki w podstawach :). Ale trenuj dalej :)

Pozdrawiam.

To nie żart to chujnia 1 słowem :D

Poćwicz najpierw podstawy a potem składaj bity

heheh zgadzam sie z kolegami :]

Elo. :)

Proponuje Ci te filmiki na początek...

http://www.youtube.com/user/AremaCbaPl <-- Tutoriale Bladego Krisa:]

Moim zdaniem łatwe do pojęcia, nie uczyłem się z nich, ale dla początkujących uważam, że są bardzo dobre

Yyyy .. Dobra .. Może ja się nie będę wypowiadać, tylko podzielę powyższe zdania .. ;]

hyh. zamiast po Tobie jezdzic to chyba mądrzej jest dać jakieś rady. przeciez zaden bboxer nie urodził się z wrodzoną zdolnością beatboxowania. xd
przede wszystkim- oddychaj przeponą !
oddychanie to podstawa.
spróbuj oddychać nosem podczas beatboxowania lub też brać oddech pod koniec calej nuty jednego bitu.
3 opcja- gdy robisz bit np na rytm 4/4, masz przykładowo 8 dziekow na jednej nucie to celowo zrob małą pauze omijając jeden dźwięk. wtedy masz chwile na zaczerpnięcie powietrza.
kolejna możliwość to robienie hajhateów na wdechu.

ooo... co do hihatsow to na początku one brzmią //na wdechu//, a raczej są dość przytłumione?
Nie znam nikogo kto mógłby mi to wytłumaczyć ;/

a co do autora tematu... na razie za mało jestem.. noo... pr0 xD żeby Cię ocenić, jednak powiem Ci to co jest moim codziennym mottem xD
"Trening czyni mistrza"... beee

Brzmią jak wiatr.
Dla mnie. xd
Jak mi to tlumaczyl Blady to to jest wiatr.
Szybko wdmuchuje się w siebie powietrze i powstaje wiatr.
Sęk w tym, żeby ten wiatr brzmiał jak t. xd
Ja początkowo robię hajhet jezykiem na takim małym wdeszku i ciągnę go na wydechu.
Wszystko chyba polega na tym, żeby zmiejszyć przerwę między tym wdeszkiem a wydechem. Ale da się. ;p